szklane ekrany
Link 14.07.2007 :: 11:34
Komentuj (1)
koncert FISZA wspaniały, ale strasznie krótki.
w pracy umowa popdpisana, mam za sobą sprzedane już dwie pary okularów - dwie oprawki + szkła /to wbrew pozorom wcale nie jest takie łatwe/.
poza tym od dwóch dni sama jestem okularnicą ;)
od zeszłego tygodnia jest u nas festiwal filmowy "wakacyjne kadry", takie trochę widmo po "nowych horyzontach". mimo, że wstęp darmowy, Cieszyn świeci pustkami. nie w pełnym tego słowa znaczeniu, ale w porównaniu z "horyzontami" jest marnie. seanse są przez cały dzień, ale ze względu na pracę uczestniczę w nich bardzo sporadycznie.
widziałam "testosteron". szowinistycznie bezbłędny, ale zabawny film, oczywiście ze wspaniałą obsadą. za to rozczarowałam sie niemiłosiernie "świadkiem koronnym". ja nie rozumiem, jak Małaszyński mógł się zgodzić na udział w takim przedsięwzięciu... po prostu przegięli w niektórych miejscach. mam na myśli scenę, kiedy reporter/Małaszyński/ daje lanie Blasze /Więckiewiczowi/, a operatorka - Urszula Grabowska /swoją drogą aktorka w moim mniemaniu lekko tandetnawa - w "przedwiośniu" też nie dała poznać się z dobrej strony/ próbuje go powstrzymać krzycząc "kocham Cię!kooooooocham Cię!". masakra po prostu.
dziś idę na "rezerwat". obsada w porządku, więc nastawiam się pozytywnie.
{ design by Komercyjna dla Layout4you,
zdjęcie z Deviantartu }