prawie nauczyłam się zaparzać tę cholerna kawę. tyloma sposobami, do tylu różnych naczyń, z tyloma różnymi posypkami i likierami.
to paranoja, żeby młoda po studiach zostawała kawiarenkarką, wiem. mam znacznie większe ambicje. ale do osiągnięcia mojego celu,naszego celu są niezbędne pieniążki. z czegoś muszę się utrzymać.

może uda się już niedługo. zrobiłam kolejny krok w stronę drzwi.
Name:


Komentarze:

18.04.2007 :: 20:35 :: ownlog.com
gejowski
no jasne!! :]

16.04.2007 :: 18:35 :: 83.29.4.139
destination-unknown
jak parzy to do niej pojedziemy, co? ;)

15.04.2007 :: 19:18 :: ownlog.com
gejowski
od czegoś trzeba zacząć. :)

a taką z cynamonem parzysz? :]

15.04.2007 :: 00:18 :: 89.200.144.14
destination-unknown
eee to nawet niedaleko mnie. ja jestem ze stolicy malopolski ;)
a Twoja miejscowosc jak sie anzywa?

14.04.2007 :: 21:46 :: 89.200.144.14
destination-unknown
kiedys wpadne. a gdzie ta wiocha? ;)

14.04.2007 :: 15:39 :: 83.9.41.194
clitoris
dobra kawa nie jest zła. byle mocna, siekiera taka. jedna dziennie i można szukać dalej.

14.04.2007 :: 14:48 :: 89.200.144.14
destination-unknown
to naucz mnie ;) uwielbiam dobra kawe.
fakt paranoja, ale w tym kraju tak to wyglada i chocbysmy nie wiem co robili to tak jak powiedzialas: od czego trzeba zaczac.
a i dziekuje za komplement ;)